Ogólnie dalej siedze na laptopie. Ale dlatego, ze w tym tygodniu mam zjazdy i najazdy rodzinno-towarzyskie. Nie narzekam, chociaż troche w pracy usypiam przez brak snu.
Natomiast naprawde fajnie było spotkać się w ten weekend z

i

Myślałam, że wypluję płuca ze smiechu! Bo te dwa okropne hetardy dały mi do przeczytania taki wspaniały i wzruszający fanfic, ze aż łzy pociekły mi po policzkach, a żuchwa odpadła z rozpaczliwego krzyku XD Czujecie tą ironię?
...
Pisze na tym koncie bo akurat na tym jestem teraz zalogowana, dłuzszego journala oczekujcie pod koniec tygodnia na 'długoniastym'

Będzie się działo, oj będzie XD
--
Reality isn't kind. Everything doesn't work out the way you want it to. That's why... - Squall
Thank you for the watch!
--
What are dreams called after they die?
miłego dnia!
--
...oh, fare thee well, you wicked world, I'm going to be good
For the leaves are getting greener, and spring is on the way,
and Girls are getting prettier and younger every day
(Silver in the Stubble trad. irish)
Previous Page12345Next Page